Postaram się tutaj na bieżąco opisywać poszczególne kroki przy remoncie swojej 105l.
Mam 18lat więc wszystkie uwagi / propozycje z chęcią wysłucham
A więc tak... Syrenę kupiłem na jesieni 2011r. zaraz po mojej 18 , bo inaczej nie miałbym za co jej kupić
Garażu jako tako nie mam, więc przez zimę wszystko stało.
Udało mi się jednak skompletować przez ten okres zimowy części silnikowe tzn.:
nowy wał korbowy, oddałem blok do szlifu,nowe tłoki,nowa głowica,nowy gaźnik, nowa chłodnica i komplet oryginalnych świec z fajkami z epoki
Z blach zgromadziłem (nowe) oba tylne i przednie błotniki, progi ocynkowane i tylny pas.
Dodatkowo kilka pierdół jak tylne lampy + przednie z garnkami i halogeny które dostałem jako gratis, lecz chyba założę okrągłe.
Dodatkowo komplet kluczy i śrubokrętów bo pewnie się przydadzą



