To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
FORUM SYRENIARZY
Forum miłośników pozytywnie zakręconych

Garaż. Technika wszystkiego, co Syreną i Warszawą nie jest... - SAN

radekk - 2005-06-24, 08:48
Temat postu: SAN
Szanowni forumowicze
Wykorzystując dział, który nie jest poświęcony Syrenkom, zwracam się do Was z ogromną prośbą. Poszukuję całego lub wraku autobusu San H01. To pierwszy polski autobus o konstrukcji samonośnej, którego produkcję rozpoczęto w 1958 roku. Kilka lat później bramy fabryki opuściła poprawiona wersja oznaczona jako H25 (silnik benzynowy) i H27 (diesel). Niestety samochód szybko zakończył swój żywot i już w połowie lat siedemdziesiątych był rzadkością. Na szczęście wiele osób wykorzystywało pudła albo nawet całe autobusy jako altanki, kurniki itp.
Można je jednak jeszcze spotkać (choć w tej nietypowej roli) i stąd moja prośba. Za każdą informację będę Wam niezmiernie wdzięczny.
Produkowane były dwie wersje: A - międzymiastowa z drzwiami na klamkę i B - z drzwiami łamanymi. H01 miał w zasadzie trzy proste przednie szyby, H25/27 dwie szyby panoramiczne z przodu i z tyłu oraz charakterystyczny wielki chromowany wlot powietrza.
Dołączam zdjęcie poszukiwanego typu pojazdu
Z syreniarskim pozdrowieniem
radekk

Cinek - 2005-06-24, 09:58

Obiecuję mieć oczy dookoła głowy wypatrując "klamotów".

Pozdrawiam.

KIEROWCA - 2005-06-29, 02:18

Witam!
Male szanse na znalezienie tego czegos. Ze wzgledu na samonosne nadwozie blachy pekaly i gnily, wycofywali je masowo jeszcze w latach 60/70 :o Juz predzej mozesz sie zakrecic kolo ramowych Sanow, bo jeszcze niedobitki takowych sa :idea:

Pozdro 8)

radekk - 2005-06-29, 07:56

Cały urok polega na tym by odnaleźć coś w co większość wątpi. Jesienią ubiegłego roku znalazłem cosik takiego w jednym z miast na północy Polski. Niestety, uprzedził mnie handlarz złomem i odległość dzieląca mnie od autobusu. Dwa dni mego spóźnienia a po Sanie zostały tylko szyby i koła.
Propozycja poszukania Sana H100 w zamian za H01 to tak jakby poszukującemu Syreny np. 100 zaproponować Wartburga.
San H100 to zupełnie inna epoka i inny rodzaj pojazdu. Jest ich jeszcze dużo i odtworzenie ich nie jest problemem (zresztą dwa są już odbudowane i są na chodzie).
A ja szukam Sana H01....lub H25

Cinek - 2005-06-29, 12:58

KIEROWCA napisał/a:
Witam!
Male szanse na znalezienie tego czegos. Ze wzgledu na samonosne nadwozie blachy pekaly i gnily, wycofywali je masowo jeszcze w latach 60/70 :o Juz predzej mozesz sie zakrecic kolo ramowych Sanow, bo jeszcze niedobitki takowych sa :idea:

Pozdro 8)



Słuchaj, facet szuka konkretnie TEGO modelu więc wie , co robi.

Nie pogardziłbym Syreną 101 i guzik mnie obchodzi, że "wycofywali je masowo" - kiedyś znajdę swoją stojedynkę.

To tak dla analogii. :faja:

radekk - 2005-06-29, 14:50

Dzięki Cinek. Właśnie o to chodzi.
Nie pierwszy raz i zapewne nie ostatni ktoś nie daje szans na znalezienie. Jest napisane "wierzcie, a będzie wam dane" - zatem wierzę a Was proszę o pomoc w realizacji drugiej części stwierdzenia :)

KIEROWCA - 2005-06-29, 18:27

Ten poprzedni to bylem ja, KIEROWCA :D A jesli chodzi o SANA to zbadaj to http://www.autko.foxnet.p...lskieauta&nr=13

Pozdrawiam 8)

Wojt - 2006-02-03, 17:08

To napisał Radekk, ale porządkowałem i z rozpędu też usunąłem, więc wklejam:

Wysłany: Pią Lut 03, 2006 4:35 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------
Odświeżę temat i poproszę Was znowu o pomoc. Tym razem chodzi o mały drobiazg, ale nietypowy. Jak w każdym pojeździe tak i w autobusie znajdowały się lampy sufitowe. W autobusach San z pierwszej serii montowano lampy o średnicy 16 cm. Duże, nawet bardzo duże choć w swym środku mieściły zaledwie jedną żarówkę. Nie przeszkadzało to podróżnym (mi w każdym razie nie). Rozglądnijcie się w swoim otoczeniu. Być może ktoś z Was ma takie lub bardzo podobne lampy sufitowe. Może wspólnie uda nam się odnaleźć jeden z małych acz charakterystycznych elementów tego autka.
Budowa prosta: płaska podstawa montowana blachowkrętami do poprzeczki sufitowej. Do niej za pomocą trzech wycięć zakreęcany plastikowy klosz (zakręcanie typu twist).
Dołączam zdjęcie poszukiwanej lampy.


Mała prośba do moderatora: można usunąć z wątku to co nie dotyczy Sana?

radekk - 2006-02-03, 22:20

Aż mnie otrzepało. Dzięki. Tylko, tylko gdzie jest zdjęcie?
Wojt - 2006-02-03, 22:48

Noo, właśnie gdzieś wcięło w boju.. Przepraszam, wrzuć jeszcze raz. :oops:
Anonymous - 2006-02-06, 10:13

No to po sprzątaniu trochę uporządkujmy.
Po blisko dwóch latach poszukiwań udało odnaleźć się autobus San H01 będący pierwszym polskim autobusem przeznaczonym m.in. dla komunikacji miejskiej. Konstrukcja samonośna wyprzedziła swoją epokę. Technologia produkcji nie podołała tak nowoczesnemu rozwiązaniu. Do tego ograniczenia materiałowe okresu zimnej wojny zrobiły swoje. Przeładowane do granic możliwości autobusy pękały w czym wydatnie pomagała im korozja konstrukcji wykonanej wyłącznie z profilowanej blachy (brak elementów o profilu zamkniętym).
Ostatnie autobusy typu San H01 zniknęły z ulic gdzieś na początku lat siedemdziesiątych.
Nie trafiły w ręce prywatne bo nie wolno było ich sprzedawać poza przedsiębiorstwa. Jedynie pudła skasowanych pojazdów służyły nowym użytkowanikom jako magazynki lub np. kurniki.
Przesięwzięcie jakim było znalezienie w miarę dobrego pojazdu było naprawdę trudne. O ile Syreny, Warszawy, czy jakieś przedwojenne samochody można bez problemu odnaleźć o tyle autobus należy do tych pojazdów, którymi raczej nikt się nie interesował, a przynajmniej nie robił tego dotychczas.
W końcu udało się. Czterdziestopięcioletni autobusik, choć przerobiony, trafił do nowego właściciela. Trzeba przyzanć, że autobus był w dobrych rękach, dbających o autko i sporą część swego żywota spędził pod dachem. To właśnie sprawiło, że jest w niezłej kondycji.
Oprócz autobusu udało się odnaleźć coś jeszcze. Jego historię. Dziś znany już niemal jest cały jego życiorys a w przypadku takich dużych aut to naprawdę rzadkość.
Została już "tylko" odbudowa. Zanim to jednak nastąpi trzeba odnaleźć wiele elementów w jakie kiedyś San był wyposażony. Jednym z nich są lampy. I te wewnętrzne i te zewnętrzne. Wewnętrzne to plafoniery o średnicy 16 cm. Zewnętrzne to identyczne lampy jakie kiedyś stosowano w Warszawach, Syrenach i Nysach z tego samego okresu. Niewielkie punkty świetlne (czerwone, białe i pomarańczowe). Tylko ich ilość jest nietypowa. 14 sztuk.
To chyba tyle jak na początek. Więcej informacji, historii i planów odnośnie autka znajdziecie w periodyku "Polskie autobusy".

radekk - 2006-02-06, 16:14

Ten gość to byłem ja: radekk. Coś widocznie mnie wylogowało
Anonymous - 2006-02-08, 16:23

Mam nadzieje że uda się wszysto odnaleść lub dorobić i San H01 będzie sprawnym muzealnym autobusem. Mam też małe pytanko czy planujecie odbódowę Sanów H25 lub H27 tych typów nie ma na chodzie , a co myślicie o autobusie Star czy gdzieś się jeszcze takowy ostał :?: :?:

Życzę szybkiej renowacji i pozyskań nowych eksponatółw Darex

Anonymous - 2006-02-09, 01:20

ostal sie wiem gdzie 8)
radekk - 2006-02-09, 08:48

Gdzie?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group